niedziela, 1 lutego 2015

Walentynki

Zbliżają się Walentynki, z  tej  okazji przygotowałam  dla  was klika propozycji na  ten  dzień. Jeżeli planujecie  coś  specjalnego, romantyczny wpada  we dwoje,  kolację, może zainspiruje was aby stworzyć  podobną  stylizację.  Ja 14 lutego wybieram się  z mężem  na  Bal Walentynkowy  i na pewno wybiorę  sukienkę  z zestawu nr 2.  Gdy pierwszy  raz zobaczyłam tę sukienkę na  wieszaku,  wiedziałam, że będzie moja. Materiał, kolor, fason  wszystko pasuje idealnie. To taka moja  wymarzona sukienka :).














Zestaw  1.
sukienka HankyPankyStuff
buty -Labotti

Zesatw 2.
sukienka - Mohito
kolczyki - Biyou-Jewelry4You
buty - Labotti

Zestaw 3.
sukienka - Dorothy Perkins
buty - Stylowebuty
bizuteria - F&F, Swarovski

Zestaw 4.
Bluka - Mohito
spodnie - Sinsay
buty - Zara
biżuteria - Biyou-Jewelry4You

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Sun Goes Down....






spódnica -  Cococzino
żakiet - Sinsay
bluzka - unikat-shop
torebka  - Michael  Kors
buty   - Deichmann


niedziela, 4 stycznia 2015

Blank space

Od jakiegoś czasu  ciągnie  mnie  do  klasycznych  zestawień, unikam  zdecydowanych kolorów, które nie  należą  do moich ulubionych, no chyba, że jest to czerwień.  Dzisiaj również wybrałam klasyczny zestaw czarno-biały, przełamany szarością. Biała, portfelowa bluzka z szyfonu, to ostatnio mój numer jeden. Uniwersalna w każdym połączeniu.  Ostatnio sprawdziła się z czarną, tiulową spódnicą, jako outfit sylwestrowy.








płaszcz  -  Metka
bluzka, sweter  -  Mohito
spodnie -  Cubus
buty  -  elilu
torebka  - H&M
bizuteria  - Apart
usta -  Curiosa

niedziela, 21 grudnia 2014

Dark Delicacies





bluzka -  Unikat-Shop
spódnica -  Mohito
szpilki  -  Zara
biżuteria - Apart
makijaż  - Curiosa

niedziela, 14 grudnia 2014

Honor 6

Mój mąż zawsze mi powtarza, że telefon ma mu służyć  przede wszystkim do dzwonienia. Są osoby, które  lubią mało "zbajerzone" telefony.  Najważniejsze to długo działająca bateria i dobry zasięg. Jeśli chodzi o mnie, telefon zaczyna zastępować  mi komputer. Coraz rzadziej korzystam z mojego netbooka. Najczęściej używam go wtedy, gdy obrabiam zdjęcia. Najważniejszą cechą na którą zwracam uwagę w telefonie, to łatwy dostęp do serwisów społecznościowych oraz bardzo dobra jakość  zdjęć. Jestem kobietą, dlatego ważna jest dla mnie również estetyka urządzenia.  Kilka dni temu wpadł w moje ręce najnowszy smartfon marki Huawei, Honor 6.  Już na pierwszy rzut oka zachwycił  mnie  zgrabną stylistyką. Można nawet powiedzieć, że jest bardzo kobiecy.  Smukły,  lekki i w pięknym biały kolorze. Jak widać na zdjęciach świetnie prezentuje się w kobiecej dłoni :).  Pierwszą rzeczą jaka mnie zachwyciła to niesamowita jakość zdjęć (aparat 13 Mpix). Kolejnym plusem podczas wykonywania zdjęć są filtry już wbudowane w aparat, dzięki temu można zrobić bardzo efektowne zdjęcia.   Telefon Honor 6 to nie tylko ładnie wyglądający gadżet, to również jedno urządzanie, które śmiało może zastąpić wiele innych (komputer, aparat), po zainstalowaniu kilku aplikacji, bardzo pomaga mi  w prowadzeniu bloga oraz fanpagu. Jeżeli jesteście w trakcie zmiany telefonu, macie ochotę na coś nowego, z całą odpowiedzialnością mogę Wam polecić telefon Honor 6.










Zdjęcia wykonywane tym telefonem, możecie zobaczyć na moim Instagramie oraz Facebooku

bluzka - Fashion-land
buty - Labotti
spodnie, naszyjnik - Bershka
bransoletka - Swarovski


Wpis jest wynikiem współpracy z marką Honor 6.

czwartek, 11 grudnia 2014

Święta o zapachu pierniczków

Jedną z rzeczy, która kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia, to unoszący się po domu zapach pieczonych pierniczków, dlatego nie mogło ich zabraknąć również w tym roku.
Pieczenie pierników to przede wszystkim świetny sposób na rodzinne spędzenie czasu i dobrą zabawę.W tym roku przy pieczeniu i dekorowaniu pomagał mi Wiktorek. Wczoraj dekorowaliśmy pierniczki kupione w sklepie (zdjęcia możecie zobaczyć na Facebooku i Instagramie). Bawiliśmy się przy tym tak świetnie, że postanowiłam upiec je dzisiaj sama. Wiktorek był dzisiaj bardziej pochłonięty ugniataniem ciasta niż dekorowaniem :).
W sklepie jest duży wybór gotowych, upieczonych ciastek. Można też kupić ciasto w proszku, wtedy  przygotowuje się je krócej. Natomiast jeżeli chcecie się troszkę pobawić, polecam wypróbowany przepis, który znalazłam w internecie.

(moją modyfikacją  jest to, że po wyrobieniu ciast wkładam je na 30 minut do zamrażalnika, wtedy łatwiej je rozwałkować i mniej się  klei i dodaje do ciasta imbir).

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżki miodu
- 3/4 szklanki cukru
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 torebki przyprawy do piernika
- pół łyżeczki imbiru w proszku
- 1 łyżka masła
- 1 jajko
- 1/3 szklanki ciepłego mleka

Mąkę przesiać na stolnicę, wlać gorący miód i wymieszać (posiekać nożem). Kolejno dodać cukier, sodę, przyprawy a gdy masa lekko przestygnie - masło i jajko. dodawać stopniowo po jednej łyżce mleka i zagniatać ciasto aż będzie gęste i twarde, przypominające ciasto kruche (zapewne nie wykorzystamy całego mleka bo masa będzie rzadka.
Rozwałkować na grubość ok 1 cm. wycięte wzory wykładamy na papier do pieczenia i pieczemy w temperaturze ok 180 stopni przez 10 minut. Po wyjęciu z piekarnika, pierniczki będą miękkie.
Dekorować po ostygnięciu.
Niżej widzicie zdjęcie pierniczków, które piekłam dzisiaj z Wiktorkiem :).









wtorek, 9 grudnia 2014

niedziela, 23 listopada 2014

Tulle skirt










spódnica -  Naia
bluzka,  bransoletka  - Mohito
torebka  -  H&M
buty  - Stylowe  Buty
futerko -  second hand