sobota, 14 lipca 2012

Piątek 13 - go

Pomimo piątku 13-go dzień upłynął bardzo miło, no może rozczarował mnie ten deszcz, który pokrzyżował moje plany co do ubrania. Miała być pomarańczowa, plisowana spódnica, gorset, gołe nogi. Niestety temperatura spadła poniżej dwudziestu stopni i musiałam na szybko "zmontować" nowy zestaw.  Najmilszym momentem dnia był wieczór spędzony w gronie przyjaciół i największa niespodzianka - spotkanie koleżanki, z którą umawiałam się od dłuższego czasu, ale zawsze jakoś nie wychodziło. Szkoda, że czas tak szybko upłynął...Buziaki Aga :*
Przepraszam z krótki opis, ale łóżeczko wzywa, a ja nie mogę się oprzeć :).








spodnie - Zara
buty - Deashop.pl
bluzka - Bershka
torebka - Louis Vuitton
naszyjnik - She-bijou

20 komentarzy:

  1. u mnie na szczęście wczora cieplutko było- w nocy dopiero padało :) świetnie wyglądasz- jesteś naprawdę podobna do Megan Fox- nawet mój chłopak myślał że ty to ona :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super stylizacja! Obserwujemy i zachęcamy do tego samego u nas na blogu http://twoflyingflowers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz :) przypominasz mi piosenkarkę Kayah :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo tu ładnie;) ładna stylizacja i makeup :) zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz. :) Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam stylizacja bardzo mi sie podoba a te buty? sa ŚWIETNE!!
    P.S widze ze masz bardzo zniszczone pięty polecam Ci fajny "zabieg" spiłuj piety tarka do pięt nastepnie nałóż duża ilosc kremu Garnier regenerujacy krem - intensywna pielegnacja bardzo suchej skóry) nastepnie zawiń to folia do zywnosci i zostaw to na godzine. Efekt swietny!! Polecam:)
    Kasia L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za podpowiedź, ale nie narzekam na bardzo zniszczone pięty

      Usuń
    2. a gdzież ona ma pięty zniszczone? ;-)

      + Piękna stylizacja ;)

      Usuń
  7. Jak można być tak zakochaną w sobie samej, myślisz kobieto o czymś innym niż ubrania i stylizacje? Szczyt próżności! A z tej torebki taki vuitton jak z Fabii Mini cooper.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam czasu na nic więcej bo tylko siedzę przed lustrem i podziwiam jaka jestem piękna, tak mnie to codziennie zadziwia, że już nie mam czasu na nic więcej. :).
      A co to za problem mieć LV, jak zazdrościsz to też sobie kup :)
      Dzięki za komentarz trafi na fb do działu komentarz dnia :), uśmiałam się :):)

      Usuń
    2. gdybyś obserwowała jej posty, zauważyłabyś że jest ona mamą malutkiego dziecka i żoną, myślę, że prowadząc bloga robi nam zaszczyt, mimo wszelkich obowiązków stara się wymyślać nowe rzeczy, dodawać posty regularnie. Niektórych ludzi tak ogarnia zazdrość, że nie zauważają niczego innego..

      Usuń
  8. Fajny blog, torebka też mi sie wydaje że to podróbka, kupiona na allegro lub na jakiś wakacjach na bazarku - tam tego pełno...
    ALE OGÓLNIE MOŻE BYĆ!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytaj wcześniejsze posty, dowiesz się skąd torebka

      Usuń
  9. Hej, osobiście uważam ze to bardzo nie w porządku kiedy publikujesz na fb czyjeś komentarze, każdy ma przecież wolność słowa i oceny według swojej opinii, nawet ma prawo do krytyki, a Ty wyśmiewając to pokazujesz ze jesteś zbyt pewna siebie by przyjmować na siebie trochę gorsze słowa niż tylko "ślicznie, pięknie, super jesteś". A jeżeli Ci to tak bardzo przeszkadza to nie umożliwiaj komentowania swoich postów lub po prostu zastanów się, dlaczego ktoś Cię krytykuje, bo na jakiejś podstawie musi wysuwać te wnioski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strona na ktora wchodzisz jest moja własnością, to ja decyduje, czy to co napiszesz pojawi się na blogu, jestem modertorem. Fanpage na fb jest nieodłączną częścią bloga. To co jest tutaj pojawia się również na fb. Twoje słowa, cytuje:"Jak można być tak zakochaną w sobie samej, myślisz kobieto o czymś innym niż ubrania i stylizacje? Szczyt próżności! A z tej torebki taki vuitton jak z Fabii Mini cooper." są obrazą mojej osoby, a nie krytyką. Na dodatek zarzucasz mi kłamstwo.
      Zastanów się co napiszesz, bo to, że piszesz jako anonim nie zwalnia Cię z jakiejkolwiek odpowiedzialności za własne słowa, poza tym nawet nie masz odwagi się podpisać imnieniem i nazwiskiem. Nie mam z taką osobą o czym dyskutować. A Twoje Ip. jest widoczne dla mnie.

      Usuń
    2. Haters gonna hate ;)

      Usuń
    3. Dziewczyno, nie przejmuj się tymi obraźliwymi komentarzami.. Zakładając bloga stałaś się osobą publiczną, to jasne, że niektóre osoby będą hejtować, bo są po prostu zazdrosne. Rób dalej to co kochasz, bo robisz to świetnie. Buziaki :*

      Usuń
  10. achhh wieczór byl przesympatyczny :) na zywo wygladasz równie pieknie jak na zdjeciach, a te anonimy... HATERS GONNA HATE ;)

    OdpowiedzUsuń