sobota, 15 września 2012

Junior Shopping

Uwierzycie, że dzisiaj byłam na zakupach i nic dla siebie nie kupiłam?:). Dzisiaj obłowił się głownie mój najmniejszy mężczyzna. Zbliżają się wielkie chłody a mój Smyk, wszystkie spodnie ma w stylu "woda w piwnicy". Dopiero po kurczących się ubrankach widzę jak rośnie.
Mogę stwierdzić, że dzisiaj był wrześniowy dzień dziecka: sala zabaw, spacer, nowe ubranka i obiad w restauracji, uwielbiam uszczęśliwiać mojego synka, no i jeszcze nowa straż pożarna, ambulans i samochód policyjny, mojego maluszka interesuje wszystko co robili "łijo łijo" :).
Powiem szczerze, jestem przerażona cenami dziecięcych ubrań. To dla mnie zdecydowana przesada, ciuszki dla dzieci kosztują tyle samo co rzeczy dla dorosłych. Przecież na ich uszycie złużyto 1/2 czasem nawet 1/3 materiału co na dorosłego człowieka....Ale jak dziecku nie kupić?













Na szaleństwa zakupowe wybrałam wygodne buty, na kilkugodzinne bieganie, ulubiona torebka, która pomieści wszystko co moje i juniora, do tego skórzana spódnica (prawdziwa skóra, wylicytowałam ją na allegro za 20 zł z metką :)) i bluzka z Mosquito, to coś nowego w mojej szafie. Jest delikatna, w kolorze beż/złoto i w dotyku przypomina jedwab, jest przepiękna!!! Możecie ją znaleźć TUTAJ

16 komentarzy:

  1. Myslałam że dodasz ciuszki jakie kupiłaś maluszkowi chetnie bym oglądnęła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. specjalnie nie dodawałam zdjęć, bo jutro zrobię stylizację synka z nowymi ubraniami :)

      Usuń
  2. Chętnie zobaczę zakupy Wiktorka, może podpatrzę coś dla Mojego smyka:)Stylizacja Bardzo Ładna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Do czekam do jutra:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wyglądasz :)
    strasznie mi się podoba twoja bluzka;)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietnie wygladalas :) a twoj synek to prawdzowy fashionista :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ubóstwiam Cię i Twój styl :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa ostatnie zdjęcia są świetne :) Pięknie wyglądasz!
    Sama nie przepadam za kolczykami (niestety biżuteria tylko dla alergików) ale z takimi piórami zniosłabym wszelkie niedogodności :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Młoda Mamo, wyglądasz prześlicznie:) A Mały Brzdąc wygląda bardziej jak Twój brat, niż Synek:) pozazdrościć!
    /pozdrawiam koleżankę z grupy "Podkarpackie bloggerki" i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz! Śliczna jest ta spódnica. Idealne połączenie z bluzką <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Elu - komfortowo i prześlicznie! Piękna z Ciebie młoda MAMA :-)

    OdpowiedzUsuń