sobota, 3 listopada 2012

W*SPA*aniały weekend...

Od rana jestem za granicą w SPA, niedaleko bo w Słowacji..
Przyjeżdżamy tutaj już od 5 lat i nadal będziemy wracać do Popradu.
Wspaniały hotel  z widokiem na Tatry, drinki w basenie, masaże itp...
Najprzyjemniejszym punktem dzisiejszego wieczoru był ponad godzinny masaż gorącymi kamieniami, po zabiegu ledwo zeszłam z łóżka, aż zakręciło mi się w głowie...Na dodatek masował mnie młody, przystojny pan, mąż nie może być zazdrosny, bo jego też masował młody przystojny pan, więc było sprawiedliwie :P:P
Teraz znikam na kolację. Jutro powtórka z rozrywki.
Życzę Wam równie przyjemnego weekendu, buziaki :*








widok z balkonu:


koszula, buty - Bershka
spódnica - Stradivarius
naszyjnik Iloko
bransoletka - She





9 komentarzy:

  1. ajć!! zazdroszczę pobytu w spa i tego masażu :)))) świetne foteczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow rewelacyjne wygladasz!!!!!:) nie moge sie napatrzec:):)
    a ja pozdrawiam z Holandii:):)

    pozdrawiam:):)

    vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie :) buty i koszula są super :) wypoczyawaj i korzystaj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę:)Cudne fotki i piękna Ty:*

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszcze wyjazdu, oh! z chęcią bym wyjechała na coś tak cudownego! <3
    droga jest taka impreza?

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia i ogólnie TY :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pozazdroscic tylko takiego weekendu :) przecudowny widok :D

    OdpowiedzUsuń