sobota, 25 stycznia 2014

Baby, it's cold outside...

Chyba zauważyliście małą przerwę  na moim blogu? Niestety od dwóch tygodni walczę z przeziębieniem, póki co, nie ma szans na zdjęcia na zewnątrz. Radzę sobie tylko jak mogę, dzielnie wspiera mnie mój mały ukochany mężczyzna, czasem również dokuczy, wtedy mama szybko zyskuje nowe siły, pewnie robi to dla mojego zdrowia :).
Nasza ostatnia rozmowa:
"-Wiktorku, kochasz mamusię?
- tak
- a dlaczego?
- z miłości...."

:)








sweter - TUTAJ
zegarek - Iloko

15 komentarzy:

  1. prześliczna z Ciebie mamusia :**
    mega seksowna stylizacja z tymi zakolanówkami kochana! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. To już po prostu przerasta wszelkie wyobrażenia :)
    NIESAMOWICIE PIĘKNIE!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. dzieciaczki sa kochane :) a TY pięknie wyglądasz- zdrówka życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. super stylizacja mimo siedzenia w domu:)
    uroczy ten Twój synek

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem Ci że za każdym razem gdy oglądam Twoje zdjęcia to wpadam w kompleksy! Jesteś Piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz i masz świetne synka ! Życzę zdrówka !

    Pozdrawiam :-)

    Magda

    http://misskitin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam!
    Pozwoliłam sobie nominować Twój blog do Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy!

    http://mamakonsumentka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze zdjęcia! ;)


    http://www.krenana.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. ale uroczo kochana, pięknie
    super

    pozdrawiam serdecznie:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia ! <3
    Zapraszam do siebie: http://stylofe.blogspot.com/
    + konkurs: http://stylofe.blogspot.com/2014/01/konkurs.html
    :*

    OdpowiedzUsuń