piątek, 17 stycznia 2014

Szalejemy i focimy

Mimo mocnego przeziębienia  mamusi, dzisiaj były szaleństwa, głupoty i zabawy z aparatem. Muszę przyznać, że mój synek ma niezłe turbodoładowanie i uchwycić go na zdjęciu to nie lada wyczyn. Jednak coś się udało, a efekty prezentuje niżej. Kocham mojego modela :) <3







10 komentarzy:

  1. słodziak, podobny do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te loczki mnie oczarowaly :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne fotki

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodziak!!!! Masz talent do uchwycenia turbodoładowania:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz ślicznego i cudownego synka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. synek przesłodki :) nie jedna się będzie o niego bić w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń