niedziela, 6 marca 2016

Mała czarna

Mała czarna to podstawa jeśli chodzi o skład damskiej garderoby. Najlepiej taka, która idealnie nada się na każda okazję, ślub, randkę, kolację, teatr itp. Może trudno uwierzyć ale do tej pory w mojej szafie brakowało właśnie takiej sukienki, pewnie dlatego, że nie trafiłam na odpowiedni model, który idealnie pasowałby do mojej figury i spełnił moje oczekiwania. Jednak po długich poszukiwaniach trafiłam na moją "little black dress". Spełnia wszystkie moje oczekiwania, ma odpowiednią  długość, która wysmukla sylwetkę, podkreślą talię oraz biodra. Dodatkowo na brzuchu posiada marszczenie, które doskonale zamaskuje niezbyt idealny brzuszek, który często ujawnia się podczas "tych dni" :). Dla mnie jest perfekcyjna.









Sukienka - Kartes-Moda
torebka - Paulinaschaedel
buty - Valentino
bransoletki - Biyou4you

8 komentarzy:

  1. Piękna sukienka. :)
    Ela wyglądasz przepięknie w niej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz w niej zjawiskowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudowne buty :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz przebosko <3


    http://paula-visage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna jest ta mała czarna i w dodatku szpilki genialne !:)

    vixen fashion blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie!!
    Moje ulubione sukienki KARTES <3
    Ale ja jestem z tych "plus size" :) Tutaj prezentowałam ten sam model:
    http://www.magdalenakozlowska.pl/2014/09/sukienki-sukienkii-paszcz.html

    OdpowiedzUsuń
  7. wow wyglądasz zjawiskowo:) śliczna sukienka;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń